Dwa lata byłem bezdomny. Spałem tam, gdzie się upiłem. Raz był to garaż podziemny, innym razem ławka w parku, często, po prostu ulica. Cztery razy próbowałem popełnić samobójstwo.
Planowałem następną próbę, a miała to być już ostatnia. Ukradłe...
Więcej »